Szukaj

Categories

Koszyk 0 Produkt Produkty (pusty)    

Brak produktów

To be determined Wysyłka
0,00 zł Razem

Realizuj zamówienie



Informacja

WARFIST - Metal to the Bone

Nowy

Wydawca: Godz Ov War Productions

Format: CD

Premiera: 2016

Kraj: Polska

Gatunek: Blackened Thrash Metal

WYSYŁKA OD 14.11.2016

Więcej szczegółów

29,00 zł

Więcej informacji

Czego można się spodziewać po takim zespole jak Warfist? Oczywiście czystego jak łza metalu, a raczej brudnego i nieokiełznanego, żeby od razu była jasność. Ten zespół już od dawna ma jasno określony styl i na nowym wydawnictwie trzyma się go tak mocno, jak się tylko da. Nie uświadczycie tu żadnych rewolucji, żadnych niespodziewanych akcji. Od początku grzeją aż miło, a z każdej strony na bezbronnego słuchacza spadają ciosy w najlepszej metalowej tradycji. Ta muzyka jest przeznaczona dla ludzi, którzy wielbią wszelkie metalowe płyty z lat 80-tych i początku 90-tych. To nic, że mamy obecnie rok 2016, bo jak się okazuje pewne wartości są stałe i upływ czasu nie ma nie wpływu. Warfist doskonale zdaje sobie z tego sprawę, a że do tego jest cholernie autentyczny, to sami rozumiecie, że narzekania tu nie będzie. Będzie za to sporo zachwytu nad prostymi, ale za to cholernie skutecznymi zagrywkami, które potrafią poderwać dupę z fotela, same otwierają do tego piwko i zmuszają wręcz do najlepszej zabawy z możliwych. Nie ma sensu rozkminiać każdego utworu z osobna, bo i po co? Lepiej za to dać głośność na maksa i spędzić trzydzieści minut w towarzystwie zajebistej, pozbawionej jakichkolwiek śladów pretensjonalności muzyki. Wiele zespołów próbuje reanimować ducha tamtych lat w dzisiejszych czasach, ale doprawdy na palcach jednej ręki można policzyć te, które robią to tak, że nie ma czego po ich płytach zbierać. Bo takie dźwięki trzeba zwyczajnie mieć we krwi, żyć nimi na co dzień i dopiero wtedy można się brać za ich granie. Nie mam żadnych wątpliwości, że muzycy Warfist świata poza metalem nie widzą, a więc nie dziwota, że potrafią grać tak znakomicie. Ciekawe ile zespołów będzie w stanie im dorównać? To nic, że pochodzą z polskiego podziemia i nie mają tak wielkiej siły przebicia, jak kapele zachodnie. Trafili pod skrzydła obeznanego gościa, który zapewne dołoży wszelkich starań, żeby „Metal To The Bone” trafił poza granice naszego kraju i narobił tam zamieszania. Niech się tak stanie. Niech zachodnia publika poczuje tę moc. Fanów takich dźwięków jest bardzo dużo na świecie i gdy tylko Warfist do niech dotrze ze swoją muzyką, to nie mam wątpliwości, że grono zadowolonych będzie rosło w bardzo szybkim tempie. Tymczasem odpalam po raz kolejny płytę i bawię się w najlepsze. Zróbcie to samo i dajcie się tej płycie porządnie wybatożyć. Polecam!

METAL RULEZ

Produkty powiązane